Giewont – nie skacz, jutro bÄ™dzie lepiej

No i przywiewa halny w Tatrach już któryś dzień z kolei. A miało być tak romantycznie dla miłośników świąt w górach. Narciarze mają jakieś sztucznie naśnieżone stoki w Zakopanem i po za do dyspozycji , ale co to za szusowanie po mokrym śniegu i w porywach halnego. Nic tylko głowę o kamień rozbić!

Żarty, żartami ale są desperaci, którzy w rzeczy samej przybywają pod Giewont ( właściwie na szczyt Giewontu ) by rozbić głowę, a konkretniej rzecz ujmując, popełnić samobójstwo. Nie tylko halny popycha depresyjnych do takowej decyzji, podejmują ją także mieszkańcy Tatr. Powodów jest cała masa. Czasami osoba rozstająca się z życiem zostawia list wyjaśniający, dzięki któremu pogotowie górskie zawiadomione przez bliskich udaremnia czyn, a czasami udane postanowienie o rozstaniu się z życiem owiane zostanie na zawsze tajemnicą. Niektórzy pokonują dziesiątki lub setki kilometrów, by skoczyć właśnie z Giewontu bądź z innego tak wątpliwie osławionego szczytu.

Najbardziej ulubionym wierzchoÅ‚kiem do skoczenia w przepaść jest szczyt Nosala. WÅ‚aÅ›ciwe nie wiadomo dlaczego? Może fakt, iż Nosal leży blisko Zakopanego, wÅ‚aÅ›ciwie można siÄ™ na niego skierować prosto z Krupówek, sprzyja owej popularnoÅ›ci do koÅ„czenia tam żywota. Przepaść jaka siÄ™ roztacza z Nosala rzeczywiÅ›cie wyglÄ…da Å›miertelnie niebezpiecznie. Nie tak dawno media donosiÅ‚y o udanej próbie samobójczej Zakopianki, pracowni hotelu Kasprowy. ByÅ‚a z zawodu ksiÄ™gowÄ… i Å›wietnie znaÅ‚a góry. Powód ? Potyczki z dyrektorem hotelu – ponoć.

Åšwinica. Widoki z owej cudne, niestety nie wszyscy wspinajÄ… siÄ™ na szczyt by je podziwiać. Ostatni brawurowy “skok” ze Åšwinicy należy do mężczyzny, który samobójstwo popeÅ‚niÅ‚ na oczach turystów rodem ze SÅ‚owacji. Zdarzenie miaÅ‚o miejsce bodaj w 2005 roku i byÅ‚o nie lada przeprawÄ… dla TOPRowców, bowiem latanie Å›migÅ‚owcem we mgle po zwÅ‚oki w rejon Åšwinicy nie należy do najÅ‚atwiejszych.

Północna Å›ciana Giewontu, to wrÄ™cz zachÄ™ta dla nieszczęśliwych. Lepiej nawet nie spoglÄ…dać w jej stronÄ™ jak mamy złą passe w życiu akurat. A jednak niektórzy spoglÄ…dajÄ… i skaczÄ…. Pewien turysta, który rzuciÅ‚ siÄ™ w przepaść “giewontowÄ…”, zdążyÅ‚ nawet innym urlopowiczom pstryknąć fotkÄ™ na życzenie. Niestety Giewont plasuje siÄ™ na drugim miejscu na liÅ›cie szczytów wÄ…tpliwej reputacji jeÅ›li chodzi o samobójców.

Jaskinie i doliny w Tatrach także mogÄ… siÄ™ przydać do rozstania z tym Å›wiatem. W jaskini Raptawickiej desperat zamurowaÅ‚ siÄ™ w nadziei, że umrze z gÅ‚odu – caÅ‚e szczęście, uczucie gÅ‚odu poskutkowaÅ‚o zbawczo na niedoszÅ‚ego samobójce. Swego czasu narzeczona Witkacego zastrzeliÅ‚a siÄ™ w Dolinie KoÅ›cieliskiej z niewiadomego powodu.

OczywiÅ›cie zdarzajÄ… siÄ™ i tragi-komedie jak w przypadku turysty, który ( tak twierdziÅ‚ ) coÅ› notowaÅ‚ na Åšwinickiej Przełęczy w notesie o wÄ™drówce i w zwiÄ…zku z powyższym wylÄ…dowaÅ‚ na komendzie by wyjaÅ›nić czy aby na pewno te notatki to nie list pożegnalny przed samobójstwem – jak zinterpretowaÅ‚a to obserwujÄ…ca go turystka, która zawiadomiÅ‚a TOPR.

Masz zamiar skoczyć z Giewontu? Odczekaj, może jutro będzie lepiej?!

Podobny temat ... No related posts